No cóż pozostaje nam tylko nasze poletko tak więc pod spodem pełna lista naszych snajperów wraz ze zdjęciami :)
5 - Cezary Sokołowski - Udany debiut w pierwszej kolejce (2 bramki przeciwko Chorlton Celtic) i następnie hattrick w meczu z Bridge Athletic. Niestety wszystko wskazuje, że już go więcej nie zobaczymy w naszej drużynie a szkoda. Czarek jest niesamowicie szybki i dysponuje potężną siłą. Jego strzały w sparringu z Burlington Wanderers i pozostałych meczach nawet oddawane z 20, 30 metrów powodowały kapitulacje bramkarzy.
4 - Bartłomiej Łaskarzewski - Nasz trener :) Zawsze gra w środku boiska w pomocy wymiennie z Adrianem Antoniewiczem. Raz jako ofensywny raz jako defensywny. Zaczął strzelać bramki w 3 kolejce. I to w jakim stylu!! Hattrick w meczu z Bridge Athletic i następnie w meczu z O'Shea bramka w 4 minucie spotkania :) Tylko tak dalej. W końcu mężczyznę poznajemy nie po tym jak zaczyna :P .....

2 - Przemek Górak - Obie bramki zdobyte w pamętnym meczu z Bridge Athletic (11:1). Zawsze gra na lewym skrzydle pomocy. Wytrwały i nieustępliwy :) Trochę zadziorny. Nie daje sobie w kaszę dmuchać. To on w pierwszym meczu dzielnie stawiał czoła "dziadowi" z Chorlton Celtic. To on dostał żółtą kartkę w ostatnim meczu. Anglicy nie się dowiedzą, że z Przemkiem nie ma przelewek, jak mają grać przeciwko niemu to bezpieczniej dla nich aby zostali w domciu :P

1 - Szymon Jastrzębski - narazie jedyna bramka zdobyta w drugiej kolejce przeciwko West Didsbury City. Solidny prawy pomocnik. Bardzo szybki i w doskonałej kondycji. Z jego podań bardzo często zdobywaliśmy gole. No tak zdobywaliśmy - Szymek jest drugim zawodnikiem, którego przyszłości w naszym zespole raczej nie widać. On tez podobnie jak Czarek teraz nie gra - i szczerze mówiąc nie wiem co będzie z nim dalej :(

1 - Martin Telka - Pierwsza jego bramka (mamy nadzieję, że nie ostatnia) zdobyta w ostatnim meczu z O'Shea. Nasz rodzynek w drużynie. Ten Słowak ma potencjał. Świetnie mówi po polsku, znakomicie się zaaklimatyzował w naszej drużynie. Kto wie, dzięki wytrwałemu treningowi, może w przyszłości, kto wie, kto wie...
ok na razie tyle lecę na obiadek :P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz