niedziela, 11 listopada 2007

Polskie Orły vs Burlington Wanderers - 2:1

Elo !!!

No i znowu wygraliśmy ...

Chociaż mecz był ciężki - Burlington to nie ta sama drużyna, z którą wygraliśmy sparring 8-2 :)

Pierwsza połowa bez bramek. W drugiej części Burlington objęło prowadzenie - sytuacja przybrała dla naszych Orłów wyjątkowo niekorzystny obrót.
Wtedy to Wojtek Szpociński postanowił ratować honor drużyny i w samotnym rajdzie rzucił się w kierunku bramki Wanderers. Jego śmiała akcja została przerwana faulem, którego sędzia odgwizdał w polu karnym Burlington. W efekcie podytkował rzut karny. Do piłki podszedł Adrian Antoniewicz (kapitan naszej drużyny). Pewny, techniczny strzał i wyrównaliśmy. 1-1
W 80 minucie Przemek Górak bardzo precyzyjnym podaniem skierował piłkę w stronę pola karnego Burlington - a tam niespodziewanie :) pojawił się nasz trener Bartłomiej Łaskarzewski i łądnym , mocnym strzałem z woleja zdobyła bramkę - dającą Orłom prowadzenie :)
Burlington rzucił się do odrabiania tej straty ale było juz za późno i w chwilę potem sędzia odgwizdał koniec meczu.
Polskie Orły znów wygrały :) 2 -1
W zależności od pozostałych meczów powinniśmy awansować na drugie miejsce w lidze - cały czas mając do rozegrania przynajmniej jeden zaległy mecz.
pozdrawiam

Brak komentarzy: