niedziela, 16 grudnia 2007

Polskie Orły vs Horsey and Jockey !!!

Witam.
Rozegraliśmy dzisiaj ćwiercfinałowy mecz w pucharze Gidfrey Wild Trophy.

Po zaciętym i wyrównanym meczu Polskie Orły zeszły z boiska jako zwycięzcy!!!

Początek nie był zbyt optymistyczny. w 15 min po błędzie obrony straciliśmy bramkę i mimo starań całego zespołu nie udało się nam wyrównać do końca pierwszej połowy.

Za to w 47 minucie po pięknej akcji prawą stroną boiska Wojtek Szpociński zdobył wyrównującą bramkę.

Niestety na odpowiedź Horsey czekaliśmy niespełna 10 minut i znowu po małym zamieszaniu stało się 1-2 dla Horsey.

Następne 15 minut bardzo wyrównanej chodź trochę nerwowej gry i o to w 72 minucie Bartosz Mikucki wyciąga piłkę ze swojej siatki?!?! CO JEST!?!?!
Okazało się że był faulowany przez napastnika Horsey i na szczęście sędzia wszystko zauważył i nie uznał tego gola .. ufff

W 3 minuty później przepiękne wyprowadzenie piłki lewą stroną przez Marcina Żygadłę - długie precyzyjne podanie do dobrze ustawionego Przemka Góraka, ten jednym zwodem minąwszy obrońcę dośrodkował idealnie do wbiegającego Marcina Izdebskiego, który łądnym strzałem posłał piłkę do bramki Horsey!!!! 2 -2
W momencie kiedy wszyscy już przygotowywali się do dogrywki - Bartek Mikucki stojąc w bramce pomyślał sobie - "fajnei by tak było strzelić, wygrać ten mecz i jechać na święta w dobrym humorze". Usłyszeli tą myśl nasi chłopcy - bo tuż przed końcem w 86 minucie bardzo ładne podanie Adriana Antoniewicza w pole karne do Marcina Izdebskiego ten trafnie oceniając sytuację zrezygnował ze strzału podając piłkę do Wojtka, który to przeymyślawszy sam na sam z bramkarzem wygrał ten pojedynek i zdobył dla Orłów zwycięskiego gola 3 -2 !!!!
JESTEŚMY W PÓŁFINALE!!!!!

Brak komentarzy: