środa, 9 kwietnia 2008

Bridge Athletic - Polskie Orly - 1:7 !!!!

Witojcie panocki, hej!

Cosik tu wom powim, hej!!

Wieczorka wczorajszego piknego, nasze Orełki pyknęły se meczyk z nijokimi Bridge Athletic.
No i jakuś tak sie uwidziło że chłopackom naszym sie zachciło i
Bridge Athletic piknie rozgromiło, hej!
Marcin "Husky" Izdebski hatricka se zdobył, a po jednym goliczku pykneli se Adrianek nasz kapitanek, Bartuś co to trenerkiem nosym jes. Jeszcze Tofikowy chłopecek pokazał co potrafi i jak tu nie pszypierd..... z sysnatego meterka i bramecka jak ta lala wpadła. A ostatniu zdobył Pawełek co to nowy jesi żem ni żdązył kiej na nazwisko on ma .
Ciesym sie wsyscy radośnie i bo chłopacki jak to na wiośnie - zakwitły se hej! i bydą wygrywać tera sysciutkie meczyki , hej!
zygnam si z wam jo nadworny komyndant tyj zgrai . Romek Abramek

Brak komentarzy: